UMÓW SIĘ

Prawie każda klientka, która siada u mnie na konsultacji przed laminacją, zadaje w pewnym momencie to samo pytanie: "A czym właściwie różni się ta koreańska od zwykłej?". To dobre pytanie – i szczerze mówiąc, w sieci krąży na ten temat sporo uproszczeń i mitów. Ostatnio pogłębiałam swoją wiedzę na profesjonalnym szkoleniu poświęconym właśnie technice koreańskiej, więc chcę Ci wyjaśnić to tak, jak naprawdę wygląda to od strony fachowej, a nie marketingowej.

Laminacja koreańska to technika, nie "produkt z Korei"

Zacznę od czegoś, co często umyka: słowo "koreańska" w nazwie zabiegu odnosi się do sposobu pracy, a nie do tego, skąd pochodzą kosmetyki użyte do zabiegu. Nie potrzeba produktów "made in Korea", żeby wykonać laminację koreańską – liczy się metoda, nie metka. To trochę jak z lokówką brazylijską czy stylizacją rosyjską – nazwa mówi o pochodzeniu techniki, nie miejsca produkcji kosmetyków.

Co więcej – nie istnieje jeden, jedyny "oryginalny" sposób wykonywania laminacji koreańskiej. W samej Korei różni specjaliści uczą różnych wariantów tej metody: inne wałeczki, inny czas aplikacji, inne dodatkowe kroki. Niektórzy uczą, że można ją wykonywać tylko produktem którego głównym składnikiem jest cysteamina inni dopuszczają TGA . To żywa, wciąż rozwijająca się technika, a nie zamknięty rytuał.

Na czym polega różnica techniczna

Prawdziwa różnica między metodami leży w tym, którą część włosa poddajemy działaniu preparatu.

Laminacja klasyczna zmiękcza część rzęsy – nasada oraz czubek zostają nietknięte. To bezpieczniejsze i sprawdza się świetnie przy większości rzęs.

Laminacja koreańska zmiękcza całą rzęsę – prawie od samej nasady aż po czubek. Dzięki temu staje się ona elastyczna niemal jak wstążka i można ją bardziej precyzyjnie uformować, nawet jeśli jest gruba, sztywna albo mocno opada w dół. Metoda ta powstała właśnie z potrzeby – klasyczny lifting słabo radził sobie z grubszymi, silnie rosnącymi w dół rzęsami, więc koreańscy specjaliści opracowali sposób na zmiękczenie całej ich długości.

Jeśli chodzi o składniki – dziś w pełni bezpieczne, profesjonalne podejście do techniki koreańskiej opiera się wyłącznie na cysteaminie (łagodniejszej, dokładniejszej w działaniu), bez tioglikolanu amonu (TGA) na całej długości rzęsy, bo to zbyt agresywne dla delikatnych końcówek. Sam TGA nie jest "zły" – bywa nadal stosowany w metodzie klasycznej, ale właśnie tylko na fragmencie włosa, nigdy na całej jej długości.

Czym jeszcze różni się laminacja koreańska od klasycznej ?

W naszym salonie laminacja koreańska jest wzbogacona o  dodatkowy krok pielęgnacyjny oraz krótki masaż twarzy.

Dla kogo lepsza jest laminacja koreańska?

Metodę koreańską polecam przede wszystkim klientkom, które mają:

grube, mocne, "oporne" rzęsy, które trudno poddają się klasycznemu skręceniu; rzęsy rosnące mocno w dół lub rosnące prosto, którym zwykła laminacja nie daje wystarczającego efektu; oczekiwanie na mocny, wyrazisty, bardzo widoczny skręt – to metoda dla osób, które lubią efekt zdecydowany, a nie subtelny.

Ważne: to nie jest metoda pierwszego wyboru dla bardzo cienkich, osłabionych lub delikatnych rzęs – zmiękczanie całej ich długości to dla nich zbyt duże obciążenie. W takich przypadkach lepiej sprawdzi się metoda klasyczna albo technika hybrydowa, dobrana indywidualnie.

Dla kogo lepsza jest laminacja klasyczna?

Klasyczną metodę wybieram najczęściej dla klientek, które:

mają cienkie, delikatne lub osłabione rzęsy i zależy im na bezpieczniejszym, łagodniejszym zabiegu; chcą efektu bardziej naturalnego, subtelnego – "mascara-like", a nie mocno wyrazistego; wolą sprawdzoną, klasyczną metodę bez ryzyka przetworzenia całej długości włoska.

Bezpieczeństwo zabiegu

Niezależnie od wybranej metody, w moim salonie obowiązuje jedna żelazna zasada: preparat nigdy nie powinien dotykać skóry powieki – dlatego zawsze stosuję warstwę ochronnego balsamu wzdłuż linii rzęs. To standard, którego pilnuję niezależnie od tego, czy wykonuję laminację klasyczną, czy koreańską.

Ile kosztuje laminacja koreańska i klasyczna w Lash & Brow Place

Pełny cennik wszystkich zabiegów znajdziesz na stronie cennika.

Najczęstsze pytania

Czy do laminacji koreańskiej potrzebne są produkty sprowadzane z Korei? Nie. "Koreańska" to nazwa techniki pracy (zmiękczanie całej długości rzęski), a nie kraju pochodzenia kosmetyków. Liczy się metoda, nie marka na etykiecie.

Czy laminacja koreańska da subtelny, naturalny efekt? Zwykle nie – to metoda dająca mocniejszy, bardziej wyrazisty skręt niż klasyczna. Jeśli zależy Ci na delikatnym rezultacie, lepszym wyborem będzie laminacja klasyczna.

Czy laminację koreańską można wykonać na bardzo cienkich rzęsach? Przy bardzo cienkich i osłabionych rzęskach zwykle odradzam pełne zmiękczanie całej długości – bezpieczniejsza będzie metoda klasyczna, dobrana indywidualnie podczas konsultacji.

Czy laminację rzęs można połączyć ze stylizacją brwi? Tak, obie metody laminacji rzęs możesz swobodnie połączyć z zabiegami na brwi podczas tej samej wizyty.

Którą metodę wybrać?

Jeśli nie jesteś pewna, którą laminację wybrać – to zupełnie naturalne. Obejrzę Twoje rzęsy podczas konsultacji, zapytam o oczekiwania i dobiorę metodę tak, żeby efekt był piękny, ale przede wszystkim bezpieczny dla Twoich naturalnych rzęs.

Chcesz sprawdzić, która laminacja będzie dla Ciebie lepsza? Zarezerwuj wizytę online i porozmawiajmy o tym na miejscu.